Mobbing w pracy - przykłady i porady

Szef na Ciebie krzyczy? Odnosi się z pogardą lub zasypuje Cię pracą, której nie jesteś w stanie wykonać? Masz wrażenie, że koleżanki obgadują Cię za plecami i knują na Twoją niekorzyść? To mobbing. Musisz zacząć z nim walczyć, inaczej każdy kolejny dzień w pracy stanie się torturą, którą znosić będziesz coraz gorzej.

Serwis nomobbing.pl przytacza taką historię:

„Bożena – nauczycielka matematyki w technikum. Na koncie 18 uczniów, którzy dostali się bez egzaminu na studia. Za osiągnięcia dostała Puchar od Ministra Edukacji Narodowej w branży matematycznej. Dwa razy dostała nagrodę od dyrekcji, potem się skończyło. Najpierw, pomimo nadchodzących do szkoły pism o jej zaangażowaniu w pracę dydaktyczną, dostała naganę od dyrekcji, niezgodnie z kodeksem pracy. Bożena podała sprawę do Sądu. Chociaż ten uznał, że sprawa nie podlega pod Sąd Pracy, naganę określił jako nieprawidłowo napisaną. Prawnik ze Związków Nauczycielstwa Polskiego twierdzi, że sprawa sądowa zostanie przez Bożenę wygrana. Po naganie w stanie depresji Bożena trafiła do szpitala na terapię. Gdy w nowym roku szkolnym wróciła do pracy, zastała wokół siebie nieprzyjazną atmosferę, koleżanki z pracy zaczęły się od niej odsuwać. Na jej lekcji przeprowadzono hospitację w skandaliczny sposób – odmówiono jej przeczytania protokołu po jej zakończeniu, wstawiano nieuzasadnione i nieprawdziwe uwagi na końcu prowadzonego przez nią dziennika. Praca stała się dla niej wyłącznie źródłem stresu, każdego ranka idąc do pracy bała się, że znowu spotka ja coś przykrego. Na radach pedagogicznych dyrekcja dotkliwie dla Bożeny komentowała rozmaite incydenty. Po feriach Bożena znów wróciła na terapię na 10 tygodni. Obecnie jest na urlopie dla poratowania zdrowia. Straciła tym samym staż na nauczyciela dyplomowanego, poniosła straty finansowe, moralne oraz zostawiła w szkole spreparowane przez dyrekcję na potrzeby procesu sądowego „papiery”.


Co to jest mobbing?

W polskim prawie występuje przepis, który mobbing określa jako „długotrwałe działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na jego uporczywym nękaniu lub zastraszaniu, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.”

Definicja nie podaje niestety przedziału czasu, który można uznać za długotrwały ani sposobów znęcania się nad naszą osobą, które można uznać za szkodliwe. Dlatego po zapoznaniu się z nią wiele osób, zupełnie niesłusznie, rezygnuje z walki o lepsze traktowanie.

W praktyce za mobbing można uznać wszystkie czyny, które mogą zepsuć naszą opinię, mogą nam zaszkodzić lub pozwolą oponentowi na zajęcie naszej pozycji zawodowej: są to min.

  • ciągłe złośliwości kierowane w naszą stronę
  • natarczywe przerywanie naszej wypowiedzi
  • reagowanie na nasze zachowania krzykiem i pomstowaniem
  • rozsiewanie plotek i pomówień na nasz temat
  • ograniczanie naszych wypowiedzi poprzez niedopuszczanie do głosu lub ograniczanie możliwości wyrażenia własnego zdania
  • oczernianie nas za naszymi plecami
  • sugerowanie naszej niedyspozycji psychicznej
  • stosowanie szantażu i pogróżek
  • unikanie rozmów z nami lub uniemożliwienie nam kontaktu z innymi pracownikami poprzez formalne lub nieformalne zakazy i pouczenia
  • zrzucanie na nas winy za własne niepowodzenia zawodowe lub niepowodzenia całej firmy
  • publiczne sugerowanie naszej nieprzydatności zawodowej

 
Mobbingiem będzie również powierzenie nam pracy poniżej naszych kwalifikacji lub uwłaczającej naszej godności, zmuszenie nas do wyczerpującej pracy lub zlecenie nam takiej, która przekroczy zasięg naszych możliwości. Dodajmy do tej listy nakazanie nam wykonania zajęcia, które będzie szkodliwe dla zdrowia, odsunięcie nas od odpowiedzialnych zadań lub odizolowanie od miejsca pracy.


Nie daj się stłamsić!

Mobbing zaczyna się od pojedynczych, negatywnych sygnałów ze strony otoczenia, które z czasem zaczynają się nasilać. Pomija się nas w codziennym życiu firmy, obwinia o sprawy, za które nie jesteśmy odpowiedzialne, nie bierze się naszej osoby pod uwagę przy przyznawaniu premii i podwyżek. Ciągły stres, w którym zaczynamy żyć, sprawia, że gwałtownie zaczyna spadać odporność naszego organizmu. Stajemy się ospałe, wizyta w pracy wywołuje w nas poczucie niepokoju. Zaczynamy tracić motywację do działania, wreszcie stajemy na granicy załamania psychicznego.

Nie wolno nam się jednak poddać. Trzeba zacząć twardo walczyć o swoje prawa. Na początek warto zwrócić się po poradę do prawników. Z pomocą  przyjdzie Państwowa Inspekcja Pracy lub Krajowe Stowarzyszenie Antymobbingowe, które ma oddziały w całym kraju. Nie należy się przy tym obawiać nasilenia szykan lub zwolnienia z pracy. Osoby, które są winne prześladowań, rzadko kiedy odpuszczają z własnej woli i przyznają się do winy, więc szansa na to, że ktoś się nad nami zlituje, jest bliska zeru. Jeżeli same nie zaczniemy walczyć, nikt tego za nas nie zrobi.

Każdy prawnik doradzi nam zbieranie dowodów, które w przyszłości będziemy mogły przedstawić na potwierdzenie naszej racji. Musimy nauczyć się zapisywać szczegółowo i na bieżąco wszystkie przykrości, jakich doświadczyłyśmy. Najlepiej stworzyć w tym celu dziennik, którym znajdą się: data, dokładny czas i miejsce napastowania, dokładny opis zachowania osoby napastującej (wypowiedzi, postawa, nawet dwuznaczne spojrzenia), opis naszych uczuć, które towarzyszyły zdarzeniu, szczegóły na temat osób, które w tym czasie były świadkiem sytuacji lub choćby znajdowały się pobliżu.



Komentarze:

terenia napisane 19 tygodni 4 dni temu

Niestety, ale ja padłam ofiarą mobbingu w pracy... Nikomu tego nie życzę....:( I tak prawda, że bardzo trudno udowodnić, że jest się poniżanym przez szefa, bo współpracownicy bojąc się o swoje miejsca pracy, milczą... Powiem szczerze, że udało mi się wygrać, ale bez pomoc prawnika nic bym nie zdziałała... Trochę podobny przypadek do mojego opisany został na stronie kancelarii prawniczej: http://lexvin.pl/porady_prawne/6865/Mobbing-w-miejscu-pracy Jest to porada, z której i ja skorzystałam, więc jeśli też jesteś w takim położeniu, to pewnie Ci się przyda...

Alicja napisane 1 rok 47 tygodni temu

Ciężko udowodnić mobbing. A te kontrole rzeczywiście pomagają.

Alicja

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.