Neuromonitoring w chirurgicznym leczeniu tarczycy

Badania przeprowadzone w Polsce dowodzą, że ponad 10% dorosłej ludności Polski ma powiększoną tarczycę. Problemy z tarczycą zdecydowanie częściej dotyczą kobiet niż mężczyzn. Przejawiają się zmianami budowy lub zaburzeniami w czynności. Zmiany te mogą również występować łącznie.

Według szacunków blisko 10% chorych ze schorzeniami tarczycy powinno być leczonych metodami operacyjnymi.  Wskazaniem do zabiegów jest przede wszystkim podejrzenie lub rozpoznanie choroby nowotworowej tarczycy, wole zamostkowe lub śródpiersiowe, a także wole dużych rozmiarów, zarówno obojętne jak i toksyczne, z objawami uciskowymi na drogi oddechowe.

Chorzy często obawiają się powikłań pooperacyjnych, dlatego stosunkowo niechętnie poddają się zabiegowi lub odmawiają jego wykonania. Zignorowanie schorzenia tarczycy wymagającego leczenia operacyjnego na wczesnym etapie zaawansowania choroby może znacząco utrudniać takie leczenie w przyszłości, a w pewnych sytuacjach może je nawet uniemożliwiać.

Prof. dr hab. med. Wojciech Nowak podkreśla: „Strach przed powikłaniami jest rzeczą naturalną, należy jednak pamiętać, że współczesna medycyna oferuje coraz doskonalsze technologie pozwalające na zminimalizowanie ryzyka. Tymczasem w Polsce w dalszym ciągu strach przed operacją to jedna z głównych przyczyn odkładania na nieokreśloną przyszłość podjęcia leczenia zabiegowego”.

Neuromonitoring nerwów krtaniowych umożliwia w trakcie operacji lokalizację i zachowanie czynności nerwów odpowiedzialnych za głos. Pozwala zminimalizować ryzyko komplikacji pooperacyjnych. Dzięki śródoperacyjnemu neuromonitoringowi łatwiejsze jest odnalezienie nerwów, ocena ich czynności, a także prognozowanie co do ich czynności w okresie pooperacyjnym. Jest to metoda do niedawna zupełnie nieosiągalna, która dziś pozwala na zniwelowanie ryzyka obustronnego uszkodzenia nerwów krtaniowych wstecznych – sytuacji, w której dla zachowania prawidłowego oddychania konieczne było z reguły wyłonienie tracheostomii (otwór w tchawicy na przedniej powierzchni szyi). Dzięki neuromonitoringowi to już przeszłość.

Kiedy powinniśmy zgłosić się do lekarza:
1. Gdy czujemy się rozdrażnieni, chudniemy, czujemy „nieregularne bicie serca”.
2. Gdy wyczuwamy twardy guzek na szyi, lub jej obwód szybko się powiększa.
3. Gdy zaczynamy mieć zadyszkę przy niewielkim wysiłku fizycznym (np. wejście po schodach).

Kiedy powinniśmy poddać się operacji:
1. Gdy stwierdzono u nas nowotwór tarczycy.
2. Gdy tarczyca  rozrasta się poza mostkiem, lub w śródpiersiu.
3. Gdy powiększona tarczyca uciska drogi oddechowe i utrudnia prawidłowe oddychanie.

Źródło: Stanowisko członków Grupy Badawczej ds. Neuromonitoringu Polskiego Klubu Chirurgii Endokrynologicznej





Komentarze:

zuzanka napisane 6 lat 27 tygodni temu

wszystko się pięknie czyta i jest proste,a rzeczywistość okrutna,większość z nas ma problemy z tarczycą ,stale musi pobierać leki,kiedyś lekarz rodzinny przepisał bez problemu,a teraz na ryczałt to tylko endokrynolog.Na Śląsku dostać się do specjalisty graniczy z cudem,zapisy na 2015 rok,albo prywatnie,albo recepta na 100% ,paranoja .

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.